Nie wiem jak długo go miałam w planach i w wyciętych kawałkach i jakoś nie mogłam go skończyć. A jak już to zrobiłam, to wyszedł tak słodko, że aż sama bym go sobie zostawiła, ale.. nie mam na to wszystko miejsca ;)
Zajrzyjcie na mojego fanpage'a www.facebook.com/supellek
lub sklepu: www.etsy.com/shop/Supellek
**********************************************************************************
Pop over to my fanpage: www.facebook.com/supellek
or shop: www.etsy.com/shop/Supellek
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz